Kiedy i co zrobić z choinką po świętach?

Choinka ma specjalne miejsce w tradycji bożonarodzeniowej. Symbolizuje odrodzenie, a jej zielony kolor nadzieję i życie wieczne. Według badań aż 90 proc. mieszkańców Europy wskazuje, że drzewko jest dla nich ważnym symbolem Bożego Narodzenia. Doskonale widać to w krajobrazie europejskich miast, w których w okresie świątecznym pojawiają się często sporej wielkości choinki, będące atrakcją dla mieszkańców.

Drzewko zwyczajowo przyozdabia się gwiazdą betlejemską (prowadzi Trzech Króli), łańcuszkami (symbol zjednoczenia), owocami (jabłka na znak biblijnego owocu z drzewa poznania dobra i zła), słodyczami (symbol radości) czy światełkami (symbol nadejścia Jezusa Chrystusa).

Kiedy powinno się rozebrać choinkę? Według katolickiej tradycji po święcie Trzech Króli lub w kolejną niedzielę, kiedy kończy się liturgiczny okres Bożego Narodzenia. Ostatnią opcją pozostaje 2 lutego – święto Matki Boskiej Gromnicznej.

Wsparciem merytorycznym przy tworzeniu materiału jest Karol Tomczak, ekspert ds. leśnictwa z Centrum Technologii Drewna w Łukasiewicz – Poznańskim Instytucie Technologicznym.

Skąd pochodzi choinka?

Chrześcijańska tradycja ubierania drzewka bożonarodzeniowego wywodzi się z protestanckiej Alzacji. Choinki ozdabiano dekoracjami z papieru i jabłkami, co nawiązywało do biblijnego „drzewa poznania dobra i zła”, znanego z przypowieści o Adamie i Ewie.

Propagatorem tego zwyczaju był reformator Marcin Luter, który twierdził, że święta najlepiej spędzać w domowym zaciszu. Dlatego choinki najpierw zyskały popularność w ewangelickich Niemczech, gdzie przywieszano je pod sufit, czubkiem do dołu. Stamtąd trafiły następnie do Francji.

Kościół katolicki przejął zwyczaj ubierania drzewek nieco później, docierając ze zwyczajem do Europy północnej i środkowej. Za sprawą brytyjskiej królowej Wiktorii tradycja ta zyskała popularność w całej Europie, a nawet Ameryce.

Do Polski tradycja przyozdabiania drzewka przywędrowała z Niemiec na przełomie XVIII i XIX wieku. Początkowo rozpowszechniła się jedynie w miastach, gdzie mieszkali niemieccy osadnicy. Dopiero później obyczaj objął całą Polskę, „detronizując” podłaźniczkę, ludową ozdobę z gałęzi sosny, jodły lub świerku wieszaną pod sufitem czy udekorowany snop zboża zwany Diduchem, znany chłopom jeszcze z czasów pogańskich.

W Polsce dominuje „żywa” choinka

Jakie choinki możemy kupić w sklepach ogrodniczych, na lokalnych targowiskach lub prywatnych plantacjach? Wyróżniamy drzewka cięte (jednosezonowe) oraz drzewka doniczkowe. Według strony „polskiechoinki.org” 80 proc. gospodarstw domowych kupuje choinki naturalne. Plastikowe tylko 10-15 proc. Coraz większą popularnością cieszą się właśnie „żywe” drzewka.

Inną opcją pozostaje zakup choinki sztucznej, wykonanej z syntetycznych materiałów. Takie drzewko posłuży nam przez kilka sezonów, ponieważ latem można je składować w garażu bądź piwnicy. Niestety w tym przypadku trudno o jakiekolwiek walory zapachowe.

Jakie gatunki „żywych” choinek trafiają do sprzedaży?

Świerk pospolity – najpopularniejszy iglak na terenie całej Europy. Ma regularny kształt stożka, jednak igły kłują i stosunkowo szybko opadają. Dlatego stale traci na popularności w porównaniu do innych rodzajów drzewek.

Świerk srebrny – to gatunek, który przywędrował do nas z Ameryki Północnej. Ma niebieskosrebrne igły, stąd jego nazwa. Jego największą wadą są kłujące igły.

Jodła kaukaska – to najszlachetniejsze drzewko bożonarodzeniowe pochodzące z terenów Kaukazu. Od kilku lat cieszy się największą popularnością w Polsce i całej Europie. Wyróżnia się regularnym kształtem oraz długimi, ciemnozielonymi igłami, które są miękkie i nie opadają przez bardzo długi czas.

Sosna – jeden z najpopularniejszych iglaków w Europie Północnej i Środkowej. Podobnie jak jodła nie gubi igieł, ale charakteryzuje się mało regularnym kształtem. Ma za to niebywały walor – intensywny, żywiczny zapach, który unosi się po całym domu.

Daglezja – rodzaj drzewa szpilkowego z rodziny sosnowatych. Wyglądem przypomina krzyżówkę świerka z jodłą. Ma stożkowatą i ostro zakończoną koronę. Wydziela przyjemny zapach, przypominjący cytrusy, lecz nie jest on tak intensywny, jak w przypadku pozostałych iglaków.

Najpopularniejsze w Polsce są świerk pospolity oraz jodła kaukaska. Szczególnie ta druga zyskała popularność w ostatnim czasie. Natomiast na Śląsku wciąż wykorzystuje się sosnę.

Ile trwa proces wzrostu jednej choinki?

Długość procesu hodowania choinek, a właściwie drzew iglastych, na prywatnych plantacjach lub w szkółkach leśnych jednostek Lasów Państwowych jest zróżnicowana. Przede wszystkim zależy od gatunku oraz wielkości drzewka, które chcemy zakupić.

W przypadku sosny zwyczajnej czy świerka pospolitego proces wzrostu będzie zdecydowanie krótszy niż w przypadku jodły. Dodatkowo w trakcie procesu wzrostu drzewka są regularnie pielęgnowane poprzez odchwaszczanie oraz przycinanie i formowanie gałęzi. Możemy przyjąć, że czas trwania hodowli średniej wielkości choinki (do 1,5-2 metrów) może potrwać od 6 do 10 lat.

Jak wykorzystać ciętą choinkę po świętach?

Ciętą choinkę powinno się skrócić od dołu o kilka centymetrów (4-5) i umieścić w pojemniku z letnią wodą. Nie powinno się także obciążać drzewka licznymi stroikami, lepiej postawić na minimalizm. Wtedy drzewko powinno przetrwać cały okres Bożego Narodzenia bez gubienia igieł.

Raz ściętego drzewka nie da się już ożywić. Jednak to nie oznacza, że nie możemy dać mu drugiego życia w trochę innym zastosowaniu. Oto kilka przykładów zrównoważonego wykorzystania świątecznego drzewka, które pomogą Wam w pełni wykorzystać potencjał „zużytych” drzewek bożonarodzeniowych:

  • Rozdrobnienie (pocięcie) choinki na małe kawałki; w tej formie nasze drzewko doskonale sprawdzi się jako podsyp (nawóz) dla innych roślin w naszym ogrodzie;
  • Kompostowanie, w tym przypadku rozdrobniony materiał należy umieścić w przydomowym kompostowniku;
  • Jeżeli nie mamy swojego ogrodu, drzewko bożonarodzeniowe można oddać w ramach licznych zbiórek organizowanych przez miasta oraz gminy. Wtedy nasze drzewko bożonarodzeniowe po sezonowaniu, posłuży jako materiał opałowy do ogrzewania mieszkań. Terminy oraz zasady zbiórek można znaleźć na stronach internetowych właściwych urzędów.

Co zrobić ze „zużytym” drzewkiem po świętach?

Należy pamiętać, że pomimo iż drewno i igliwie to materiał biodegradowalny, który rozkłada się bez szkody dla środowiska, to drzewka bożonarodzeniowego nie należy wyrzucać do lasu, parku czy śmietnika. Nie zaleca się również palenia świeżym drewnem w piecu. Jeżeli chcielibyśmy wykorzystać drewno z naszego drzewka jako opał, należy je wcześniej wysezonować*.

*Wysezonować – składować w odpowiednich warunkach celem osiągnięcia przez drewna stanu, który umożliwia jego spalanie.